Naruszenie stosunków wodnych – dlaczego nie każda krytyka opinii biegłego uzasadnia powołanie kolejnego eksperta?
Postępowania dotyczące naruszenia stosunków wodnych należą do najbardziej skomplikowanych spraw administracyjnych. Wymagają specjalistycznej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej oraz analizy wpływu robót ziemnych na naturalny odpływ wód. Z tego względu kluczowym dowodem w takich sprawach pozostaje opinia biegłego, a nie subiektywne przekonania stron czy zeznania świadków.
W praktyce często zdarza się, że jedna ze stron eksponuje wyłącznie tę opinię, która jest dla niej korzystna, pomijając późniejsze ustalenia poczynione przez kolejnego biegłego. Tymczasem samo powołanie drugiego eksperta przez organ administracji świadczy o tym, że zachodziła potrzeba pełniejszego wyjaśnienia stanu faktycznego.
W jednej z analizowanych spraw druga opinia, sporządzona pod koniec 2025 r., jednoznacznie wykazała istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoczęciem robót budowlanych na sąsiedniej nieruchomości a zmianą stosunków wodnych na działce wnioskodawców. Co istotne, zgłoszenie naruszenia nastąpiło z zachowaniem pięcioletniego terminu wynikającego z przepisów Prawa wodnego.
Kompleksowa opinia ma większą wartość dowodową
Drugi biegły nie ograniczył się wyłącznie do oględzin terenu. Sporządził szczegółową analizę ukształtowania gruntu, przebiegu robót ziemnych oraz ich wpływu na kierunek odpływu wód opadowych. Do opinii dołączono dokumentację fotograficzną, mapy oraz wskazano konkretne działania naprawcze.
Co więcej, ekspert podkreślił, że proponowane rozwiązanie stanowi „najmniejsze możliwe obciążenie techniczno-ekonomiczne”. Takie podejście pozostaje zgodne z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, zgodnie z którym nakładane obowiązki powinny być proporcjonalne i możliwe do wykonania.
Podwyższenie działki może naruszać stosunki wodne
W praktyce jedną z najczęstszych przyczyn sporów jest podwyższenie terenu poprzez nawiezienie znacznych ilości ziemi. Jeżeli grunt pochodzi z nieustalonego źródła, zagadnienie może dodatkowo podlegać regulacjom ustawy o odpadach.
Niezależnie od kwestii odpadowych, znaczące podwyższenie terenu może prowadzić do zmiany kierunku spływu wód opadowych. Jeżeli różnica wysokości wynosi około 30 cm lub więcej, często mamy do czynienia z robotami ziemnymi wymagającymi odpowiednich formalności.
Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z 26 marca 2026 r. (II SA/Ke 664/25), zmianą stanu wody na gruncie jest każde działanie ingerujące w naturalny odpływ wód, w tym między innymi nawiezienie ziemi, wykonanie przeszkód w odpływie, zasypanie rowów czy utwardzenie powierzchni działki.
Nie każde niezadowolenie uzasadnia powołanie nowego biegłego
Częstym błędem procesowym jest utożsamianie postępowania administracyjnego z procesem cywilnym. W sprawach administracyjnych koszty opinii biegłych ponosi organ, a nie strony postępowania. Jednocześnie organ nie ma obowiązku powoływania kolejnych ekspertów tylko dlatego, że jedna ze stron nie zgadza się z dotychczasowymi ustaleniami.
Jeżeli pojawiają się konkretne pytania lub wątpliwości, właściwym rozwiązaniem jest sporządzenie opinii uzupełniającej przez tego samego biegłego. Powoływanie kolejnych ekspertów wyłącznie w celu uzyskania korzystniejszego stanowiska pozostaje sprzeczne z zasadą ekonomiki postępowania.
Opinia biegłego ważniejsza niż zeznania świadków
W sprawach dotyczących stosunków wodnych sądy konsekwentnie podkreślają, że świadkowie nieposiadający wiedzy specjalistycznej nie są w stanie zastąpić opinii eksperta. Nawet jeśli mieszkańcy twierdzą, że „woda była tam od zawsze”, nie przesądza to o braku związku pomiędzy wykonanymi robotami ziemnymi a pogorszeniem sytuacji na nieruchomości sąsiedniej.
Potwierdził to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 27 stycznia 2026 r. (II SA/Lu 216/25), wskazując, że regułą w tego rodzaju sprawach powinien być dowód z opinii biegłego, pozwalający ustalić zarówno zmianę stanu wód, jak i związek przyczynowy pomiędzy wykonanymi pracami a powstałą szkodą.
Brak zastoin podczas oględzin nie przesądza o braku naruszenia
Argument, że w dniu oględzin nie występowały zastoiska wody, nie oznacza automatycznie, iż stosunki wodne nie zostały naruszone. Odpływ wód opadowych jest zjawiskiem okresowym i zależy od intensywności opadów, stopnia nasycenia gruntu oraz aktualnych warunków hydrologicznych.
Dlatego prawidłowo sporządzona opinia nie opiera się wyłącznie na jednorazowej obserwacji, lecz na kompleksowej analizie ukształtowania terenu oraz wpływu wykonanych robót ziemnych na naturalny odpływ wód.
Podsumowanie
Postępowania dotyczące naruszenia stosunków wodnych powinny opierać się na rzetelnym materiale dowodowym oraz specjalistycznej wiedzy. Sama polemika strony z niekorzystnymi wnioskami biegłego nie stanowi podstawy do powoływania kolejnych ekspertów. Jeżeli opinia jest kompletna, logiczna i odpowiada na wszystkie zarzuty, organ nie ma obowiązku prowadzenia niekończącego się postępowania dowodowego.
W takich sprawach decydujące znaczenie mają obiektywne ustalenia wynikające z wiedzy specjalistycznej, a nie subiektywne przekonania uczestników postępowania. To właśnie opinia biegłego pozwala organowi prawidłowo ustalić, czy doszło do naruszenia stosunków wodnych oraz jakie działania są niezbędne do przywrócenia stanu zgodnego z prawem.