Czy warto cofać wniosek o pozwolenie wodnoprawne?
Odmowa uzgodnienia inwestycji przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków albo Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) może być dla inwestora sygnałem, że uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego będzie trudne. Nie oznacza to jednak automatycznie, że postępowanie zakończy się odmową i że najlepszym rozwiązaniem jest cofnięcie wniosku.
Zanim zdecydujesz się wycofać wniosek o pozwolenie wodnoprawne, warto dokładnie przeanalizować, na jakim etapie znajduje się postępowanie i jakie środki prawne jeszcze Ci przysługują.
Odmowa uzgodnienia to jeszcze nie koniec postępowania
W niektórych postępowaniach dotyczących pozwolenia wodnoprawnego konieczne jest uzyskanie odpowiednich uzgodnień lub stanowisk innych organów. Negatywne stanowisko Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków czy RDOŚ może zatem poważnie utrudnić uzyskanie pozwolenia, ale nie zawsze oznacza definitywny koniec sprawy.
Jeżeli organ wydał postanowienie, od którego przysługuje zażalenie, można skorzystać z tego środka prawnego. Odmowa uzgodnienia nie musi być więc traktowana jako ostateczne rozstrzygnięcie całej sprawy.
Co istotne, dopóki kwestia uzgodnienia nie zostanie prawomocnie rozstrzygnięta, postępowanie główne dotyczące pozwolenia wodnoprawnego co do zasady nie powinno zostać zakończone w sposób pomijający konieczność rozstrzygnięcia tej kwestii.
To oznacza, że inwestor może mieć jeszcze realną możliwość obrony swojego stanowiska.
Można zaskarżyć także odmowę wydania pozwolenia
Nawet jeśli ostatecznie organ prowadzący postępowanie wyda decyzję odmawiającą udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, nie zawsze oznacza to definitywną przegraną.
Decyzję odmowną można co do zasady zaskarżyć, korzystając ze środków odwoławczych przewidzianych w przepisach. W postępowaniu odwoławczym można kwestionować zarówno prawidłowość zastosowania przepisów, jak i ustalenia faktyczne dokonane przez organ.
Dlatego pojedynczy negatywny sygnał ze strony organu nie powinien automatycznie prowadzić do decyzji o wycofaniu wniosku.
Cofnięcie wniosku – jakie są konsekwencje?
Cofnięcie wniosku może oczywiście zakończyć postępowanie bez konieczności oczekiwania na jego dalszy tok. Trzeba jednak pamiętać, że taka decyzja ma swoje konsekwencje.
W praktyce cofnięcie wniosku prowadzi do zakończenia postępowania, a inwestor traci możliwość uzyskania pozwolenia w ramach tej konkretnej sprawy. Jeżeli będzie chciał ponownie ubiegać się o pozwolenie, konieczne może być wszczęcie nowego postępowania.
To oznacza również ryzyko utraty kosztów poniesionych w związku z dotychczasowym postępowaniem – w szczególności kosztów przygotowania operatu wodnoprawnego oraz opłat związanych ze złożeniem wniosku.
Warto więc odpowiedzieć sobie na pytanie: czy rzeczywiście istnieją podstawy, aby uznać, że postępowanie nie ma już szans na pozytywne zakończenie?
Nie rezygnuj zbyt szybko
Odmowa uzgodnienia przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków czy RDOŚ może być istotnym problemem, ale nie zawsze powinna oznaczać rezygnację z inwestycji i cofnięcie wniosku o pozwolenie wodnoprawne.
Przed podjęciem takiej decyzji warto sprawdzić przede wszystkim:
-
czy na wydane postanowienie przysługuje zażalenie,
-
jakie są argumenty organu i czy można je skutecznie zakwestionować,
-
czy postępowanie główne zostało zawieszone lub powinno zostać zawieszone,
-
jakie środki prawne będą dostępne w przypadku wydania decyzji odmownej,
-
jakie koszty zostały już poniesione i czy ich utrata jest uzasadniona.
Nie każdy zły sygnał w postępowaniu o pozwolenie wodnoprawne oznacza konieczność rezygnacji. Czasami korzystniejsze może być wykorzystanie dostępnych środków prawnych i doprowadzenie postępowania do końca.
Dlatego przed cofnięciem wniosku warto przeanalizować całą sytuację, a nie tylko jedno negatywne postanowienie. Decyzja o wycofaniu wniosku powinna być świadomym wyborem, a nie reakcją na pierwszy niekorzystny sygnał ze strony organu.