Czego nie może właściciel gruntu w świetle prawa wodnego?

Ustawa prawo wodne w art. 234 wyraża wprost jakie są zakazy zmiany stanu i odprowadzania wody. Poznaj stanowisko sądów administracyjnych.

Czym będzie zmiana stanu wody?

Próba zdefiniowana Zmiana stanu wody na gruncie została ujęta przez sądy administracyjne jako „każde działanie, którego efektem jest zmiana ilościowa wody (zwiększenie się bądź zmniejszenie ilości wody na gruncie) oraz zmiana w zakresie jej przepływu przez grunt. Jest to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi.”.

Zmiana ta może polegać na:

  •  zmianie kierunku odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej i roztopowej bądź kierunku odpływu ze źródeł poprzez np. wykonanie przeszkody w odpływie wody opadowej z terenów sąsiednich zgodnie z naturalnym kierunkiem odpływu,
  • nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu,
  • usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu,
  • wykopanie rowu, zasypanie istniejącego rowu,
  • utwardzenie powierzchni działki kostką brukową,
  • wzniesienie murowanego ogrodzenia,
  • wykopanie studni i pobór z niej takiej ilości wody, która spowoduje obniżenie poziomu lustra wody na gruntach sąsiednich.

Działanie może być nawet legalne

Warto podkreślić, że zastosowanie przytoczonego przepisu nie jest uzależnione od tego, czy szkoda nastąpiła w wyniku działania legalnego czy nielegalnego. Po pierwsze wydanie decyzji, o której mowa w art. 234 ust. 3 p.w., wymaga precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego. następnie poprawnie ustalona podstawa faktyczna może stanowić podstawę do oceny zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia rozważań i w konsekwencji do podjęcia rozstrzygnięcia.

Postępowanie administracyjne prowadzone na podstawie art. 234 p.w. ma wykazać jedynie zasadność nakazania właścicielowi danego gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, o których mowa w tym przepisie.

Kiedy wszcząć postępowanie?

W celu przeprowadzenia postępowania dotyczącego naruszenia stosunków wodnych, a w dalszej kolejności nałożenia obowiązków  wynikających z art. 234 ust. 3 u.p.w., postępowanie w tym przedmiocie musi zostać wszczęte przed upływem 5 lat liczonych od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Stanowi o tym art. 234 ust. 5 u.p.w.

Przepis art. 234 ust. 3 p.w. należy odczytywać, jako konieczność wykazania, że zmiana stanu wód na gruncie sąsiednim powoduje szkody na gruncie wnioskującego uzasadniające wszczęcie postępowania, a on sam o tym fakcie ma wiedzę przez okres nie przekraczający 5 lat (art. 234 ust. 5 p.w.). Brak wykazania tego faktu, tj. naruszenia stosunków wodnych ze szkodą na grunt domagającego się wszczęcia postępowania i jego wiedzy na ten temat, uprawnia organ do odmowy wszczęcia postępowania, a jeżeli postępowanie zostanie wszczęte i wykaże, że wnioskodawca wiedzę o naruszeniu stosunków wodnych ze szkodą dla jego gruntu ma od ponad 5 lat, daje organowi podstawę do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 2 k.p.a.

Sprawę musi zbadać biegły

Sprawy z zakresu stosunków wodnych co do zasady wymagają dla zastosowania art. 234 p.w. wiadomości specjalnych przekraczających wiedzę jaką dysponują organy orzekające w sprawie. Niewątpliwie są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenia badań, analiz i obliczeń.

Inne dowody takie jak np. oględziny, czy zeznania świadków nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy tj. czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy między dokonaną zmianą, a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda.

 

Jeżeli masz jakieś pytania, to napisz lub zadzwoń do mnie!